Suwerenność...


Biopaliwa czy agropaliwa, wpływ na środowisko
Maria Staniszewska
Polski Klub Ekologiczny

Streszczenie
Szukanie odnawialnych źródeł energii i ogromna presja Unii Europejskiej w zastępowaniu paliw stałych, paliwami pochodzącymi ze źródeł odnawialnych sprawiły ogromne zapotrzebowanie na biomasę, uprawianą w olbrzymich monokulturach. Uprawy te są rozwijane głównie w krajach tropikalnych i subtropikalnych kosztem powierzchni przeznaczonej na uprawę roślin służących do produkcji żywności.
Należałoby sobie odpowiedzieć na pytanie, czy biopaliwa są rzeczywiście alternatywą dla paliw stałych i czy ich stosowanie może wpłynąć na zmniejszenie efektu cieplarnianego? Dane zebrane w Raporcie „Agropaliwa”, przygotowanym przez 11 organizacji ekologicznych, wydanym w lipcu 2007 wskazują, że osiągamy efekt przeciwny do zamierzonego.  Produkcja agropaliw nie tylko pogarsza nasz bilans CO2, ale wpływa niekorzystnie na bioróżnorodność, produkcję żywności, jak zatrudnienie i stosunki społeczne na terenach wiejskich.

Zmiany klimatyczne
Głównym powodem do zmartwienia jest to, że masowa produkcja biomasy może przyspieszyć zmiany klimatyczne zamiast je spowalniać. Przede wszystkim intensywna produkcja zużywa ogromne ilości paliw nieodnawialnych aby wyprodukować nawozy sztuczne, pestycydy, jak również, aby pokryć zapotrzebowanie ciężkiego sprzętu i transportu. Według Stern Review rolnictwo i karczowanie lasów pod uprawy ma udział odpowiednio 14% i 18% w produkcji gazów cieplarnianych. N2O  jest trzecim gazem ważnym powodującym efekt cieplarniany, a jego udział w atmosferze wzrósł o 17%, przyczyną tego jest intensywne rolnictwo. Orka gleby stosowana na wielką skalę przy intensywnych uprawach powoduje utratę węgla organicznego zawartego w glebie, w tropikach i strefie subtropikalnej to około 3 t/ha. Produkcja agropaliw powoduje emisję gazów cieplarnianych z gleby, zniszczenie biotopów obniżających zawartość dwutlenku węgla i użycia paliw kopalnych. Ta produkcja już spowodowała znaczne zniszczenie obszarów leśnych i zniszczenie różnorodności gatunków. Około 550 milionów ton węgla organicznego jest zawarte w torfowiskach w skali świata. Zniszczenie torfowisk leśnych w Indonezji w celu uprawy palmy olejowej spowodowało znaczne emisje CO2 do atmosfery. Gdy usuwanie lasów osiągnie pewien punkt krytyczny, może się rozpocząć proces samozniszczenia – zwłaszcza w Amazonii. Zbyt mało jeszcze wiadomo na ten temat, by ryzykować rozwój produkcji agropaliw na dużą skalę.

Przemysł
Przemysł produkujący organizmy modyfikowane genetycznie natrafił na szeroki opór wobec wdrażania modyfikowanych genetycznie roślin jako źródła pożywienia. Akceptacja modyfikowanych roślin jako surowca do produkcji paliw będzie zapewne łatwiejsze. Takie rośliny musiałyby być uprawiane w bardzo dużych monokulturach, aby być wystarczająco konkurencyjne. Jak pokazały przykłady Argentyny i Paragwaju, gdzie uprawiano na dużą skalę rośliny modyfikowane genetycznie na paszę dla zwierząt (głównie soję i kukurydzę), takie monokultury miały negatywny wpływ na gospodarkę rolną, dostępność pożywienia, dystrybucję ziemi rolnej i skażenie środowiska.
Argentyna ma doświadczenie z uprawami soi modyfikowanej genetycznie od 1996 r. i jest drugim eksporterem produktów pochodzących z roślin modyfikowanych genetycznie po USA. W wyniku ekspansji upraw soi, lokalna gospodarka oparta na ogrodach warzywnych i farmach mlecznych została wyparta przez uprawy soi. Od 1996 do 2002 r. produkcja soi wzrosła o 74,5%, a produkcja ryżu spadła o 44,1%, kukurydzy o 26,2 %. Ryż i kukurydza muszą być teraz importowane. Zysk z upraw soi przypada właścicielom wielkich areałów, a nie drobnym rolnikom, którzy zostali pozbawieni ziemi w wyniku ekspansji przemysłu sojowego, gdyż nie byli w stanie konkurować z wielkimi farmami. Prawie 10 milionów hektarów ziemi należącej do zbankrutowanych rolników zostało sprzedane bankom. Rolnicy w północnej Argentynie byli zastraszani przez policję i oddziały paramilitarne wspierane przez właścicieli ziemskich powiązanych z koncernami produkującymi modyfikowane ziarna (Monsanto).
Uprawy modyfikowanej soi na masową skalę spowodowały też przesycenie ziem rolnych trującymi pestycydami (również sprzedawanymi przez koncern Monsanto). W wyniku nadużywania pestycydów, odporność chwastów wzrosła i stało się konieczne użycie jeszcze bardziej trujących substancji produkowanych przez koncern Syngenta. Samoloty spryskujące pola soi modyfikowanej genetycznie rozpylały trujące substancje na sąsiednich polach powodując zniszczenie tradycyjnych upraw, choroby skóry u dzieci, śmierć zwierząt hodowlanych i deformacje płodów zwierząt. Na produkcji roślin genetycznie modyfikowanych korzystają wyłącznie olbrzymie koncerny typu Monsanto, które równocześnie produkują pestycydy i mają patent na nasiona tych roślin. Rolnik jest sprowadzony tylko do czynności mechanicznych, tak jak robotnik w fabryce przy taśmie. Niebezpieczne jest również to, że rolnicy pozbawieni są wpływu na swoje uprawy poprzez niemożnośc przechowywania własnych nasion.
Ponieważ pasza i paliwo mogą być uzyskiwane z tej samej biomasy, biopaliwa zwiększą jeszcze rozwój upraw roślin genetycznie modyfikowanych. Przemysł wciąż stara się tak zmodyfikować genetycznie rośliny, by łatwiej dawało się z nich uzyskiwać paliwo.

Biopaliwa/agropaliwa drugiej generacji
Przemysł obiecuje, że przyszłe technologie umożliwią uzyskanie tanich i łatwo dostępnych biopaliw z całości roślin i odpadków roślinnych. Technologie modyfikacji genetycznej są promowane jako środek usprawniający procesy i redukujący koszty. Bada się mikroby modyfikowane genetycznie, które mogłyby ułatwić rozkład i fermentację roślin. Syntetyczna biologia stanowi nowe podejście, które polega na budowaniu zupełnie nowych organizmów o zupełnie nieznanym wpływie na środowisko.
Biopaliwa/agropaliwa i bioróżnorodność
W samej tylko Europie 52% gatunków ryb słodkowodnych, 42% ssaków, 45% motyli i owadów jest zagrożonych całkowitym wymarciem i odpowiedzialne są za to olbrzymie monokultury.  Ekstensywna i mało intensywna gospodarka rolna tworzy najlepszy ekosystem dla dzikich zwierząt. Produkcja biopaliw zwiększa nacisk na zamianę takich obszarów na intensywne uprawy rzepaku i buraka cukrowego, które są wyjątkowo nieprzyjazne dla dzikich zwierząt. Gdyby przeznaczyć nieużytki na produkcję biopaliw, miałoby to poważne skutki dla różnorodności gatunków i zasobów wody (ze względu na konieczność stosowania potężnych systemów nawadniania). Na południowej półkuli w wyniku intensywnych upraw służących do produkcji biopaliw niszczone są bardzo ważne ekosystemy. Przykładem są plantacje trzciny cukrowej i soi w Argentynie, Paragwaju, Boliwii i Brazylii. W tym samym czasie w krajach takich, jak Indonezja, Malezja, Kamerun, Kolumbia i Ekwador następuje przyspieszające zanikanie bioróżnorodności z powodu poszerzania plantacji palmy olejowej, którą poprzedza wyrąb lasów. W Indiach i Afryce plantacje drzew jatrofa w celu produkcji biodiesla stanowią poważne zagrożenie dla pozostałych obszarów leśnych.
Propagatorzy ekspansji agropaliw argumentują, że plony zostaną zwiększone przez użycie większych ilości nawozów sztucznych i nawadniania. Jednakże nawadnianie powoduje wyczerpywanie zasobów wodnych jezior, rzek i wód gruntowych, a nawozy sztuczne powodują nadmierne obciążenie azotanami ziemi i wód, co ma m.in. skutki w postaci zaburzającego ekosystem wzrostu toksycznych glonów zabijających ryby i trujących dla ludzi. Odporne na herbicydy rośliny modyfikowane genetycznie ułatwiają rozpylanie herbicydów z powietrza, co ma katastrofalne skutki dla środowiska i tradycyjnego rolnictwa.

Biopaliwa/agropaliwa i zabezpieczenie żywnościowe
W przyszłości produkcja żywności mogłaby stanowić konkurencję dla upraw biopaliw. Światowe rezerwy żywności zmniejszają się, a przez ostatnie siedem lat popyt na ziarno zbóż i roślin oleistych przekraczał podaż. Ceny mocno poszły w górę. W przypadku kukurydzy zostało to spowodowane rosnącym użyciem kukurydzy jako paliwa w USA. Jak zwykle, najbardziej dotknięci zmianami są biedni i zmarginalizowani. W USA i w UE tworzy się docelowe kwoty wykorzystania biopaliw dla transportu, ale te kraje nie będą w stanie same wyprodukować wystarczającej ilości tego surowca. W Ameryce Łacińskiej produkcja soi na paszę już teraz stanowi poważną konkurencję dla produkcji żywności dla ludzi. Plantacje palmy olejowej okazały się też bardzo destrukcyjne w Ameryce Łacińskiej i Azji. Teraz sytuacja pogorszy się, gdyż w tych krajach pojawi się zapotrzebowanie na produkcję biopaliw, co jeszcze bardziej zwiększy presję na produkcję żywności.
Producenci nawozów sztucznych i pestycydów spodziewają się zwiększonego popytu na swoje produkty w związku z próbą zwiększenia wydajności upraw. Drobni rolnicy nie będą mogli konkurować z dużymi producentami. Niektórzy zamienią uprawy roślin przeznaczonych na pożywienie na rośliny przeznaczone na paliwa, a inni opuszczą swoją ziemię. Skutkiem tego będzie utrata lokalnego zasobu wiedzy i lokalnych odmian roślin, co z kolei przyczyni się do zmniejszenia rolniczej bioróżnorodności.

Biopaliwa/agropaliwa i miejsca pracy
Wiele raportów twierdzi, że agropaliwa mogą zrewitalizować wiejskie rynki i dostarczyć miejsc pracy. Jednak to zależy od tego, kto kontroluje rozwój. Aby korzyści odniosły lokalne społeczności, produkcja agropaliwa musiałaby być częścią zróżnicowanego systemu rolniczego. Ale stosowany model rozwoju opiera się na wielkich scentralizowanych monokulturach, jak uprawy trzciny cukrowej w Brazylii, co stanowi dobry przykład braku korzyści dla biednych i zmarginalizowanych. Jest to poparte doświadczeniami Paragwaju, Argentyny, Ekwadoru, Indonezji i RPA, gdzie lokalne społeczności ostro sprzeciwiły się rządowej strategii rozwoju biopaliw. W Europie, Komisja Europejska twierdzi, że agropaliwa mogą dostarczyć możliwości rozwoju rolnikom i stworzyć miejsca pracy. Jednakże źródła unijne są sprzeczne ze sobą, zwłaszcza odnośnie liczby miejsc pracy, które miałaby zostać w ten sposób rzeczywiście stworzone, a nie przeniesione lub zamienione na inne.
Monokultury soi, trzciny cukrowej i palmy już doprowadziły do naruszeń praw człowieka w Ameryce Łacińskiej i Azji, co prawdopodobnie stanie się jeszcze bardziej nagminne wraz ze wzrostem produkcji agropaliw. Konflikty, których przedmiotem jest ziemia uprawna wzmogą się i z pewnością wiązać się z tym będą brutalne wywłaszczenia i zabójstwa.
Szybkie zmiany w sposobach użycia ziemi, w ekosystemie i układzie demograficznym powodują powstawanie sprzyjających warunków dla rozwoju chorób zakaźnych. Wycinanie lasów jest coraz częściej uznawane za ważną przyczynę zwiększonego kontaktu ludzi z czynnikami chorobotwórczymi.

O nas

Zarząd

Kontakt

Aktualności

Projekty

Publikacje

Wspierają nas

Współpraca

Raporty z działalności

Raporty finansowe

ul.Ziemowita 1 IIIp.

skr.poczt.489
44 - 100 Gliwice
tel/fax (...) 32 231 85 91
 
e-mail:
biuro@pkegliwice.pl
strona:
www.pkegliwice.pl